theBalm – Hot Mama – przepis na letnie rumieńce

Lato to idealna pora na rumiane, rozświetlone policzki. My tego okresu nie wyobrażamy sobie bez różu marki theBalm – Hot Mama, dlatego dzisiaj zapraszamy na jego prezentację! Mamuśka jest gorąca niczym temperatura za oknem i kusi swoim pięknem, zobaczcie same!

hotmama_ thebalm_kosmetykomania

Róż zamknięto w tekturowym opakowaniu z lusterkiem, charakterystycznym już dla marki theBalm. Tytułowa Hot Mama, zachwyca na froncie opakowania. Design utrzymany jest w klimacie retro, a róż zamyka się na magnes. Nie ma szans, by otworzył się w torebce, czy kosmetyczce, za co duży plus. Idealnie nadaje się na wyjazdy.

A co w środku? Jeden z najpiękniejszych odcieni różu. Nie jest to kolor jednoznaczny i oczywisty. To niebanalne połączenie różu ze złotem, tak zwany rose gold, który prezentuje się absolutnie cudownie. W różnym świetle prezentuje się inaczej. I choć w opakowaniu wydaje się być intensywny, to na policzkach prezentuje się bardzo subtelnie i elegancko. Nie jest to bazarowy błysk z drobinami, a ładna, jednolita tafla, równomiernie odbijająca światło. Na policzkach widać kolor z rozświetlającą złotą poświatą, lekkim blaskiem. Dzięki czemu, możemy już pominąć rozświetlacz. Cera wygląda zdrowo, świeżo i sprawia wrażenie bardzo wypoczętej.

hotmama_ thebalm_kosmetykomania

Róż jest dość jasny, więc nadaje się zarówno dla bladziochów, jak i bardziej opalonych dziewczyn. Zgrywa się pięknie z każdym odcieniem karnacji. Pasuje każdej kobiecie, jedynie uważać muszą dziewczyny z problemami trądzikowymi, bo błysk niestety je uwydatnia.

Hot Mama doskonale się rozciera i nie tworzy plam. Poradzi sobie z tym różem każda kobieta, niezależnie od wprawy. Pędzel przy aplikacji nie odgrywa znaczącej roli, bo naprawdę łatwo Mamę nałożyć. Nie pyli i nie osypuje się, jest drobno zmielona i porządnie sprasowana. Zaskakuje też wysoką wydajnością.

hotmama_ thebalm_kosmetykomania

theBalm oczywście przyzwyczaja do cudownej pigmentacji i nienagannej trwałości. Faktycznie róż jest nasycony i niesamowicie trwały. W połączeniu z pozostałymi kosmetykami do makijażu – puder, bronzer trzyma się calutki dzień. Jedynie pod wieczór troszkę traci na intensywności i blasku, ale policzki wciąż są podkreślone.

Hot Mama przepięknie wygląda także na powiekach. Rewelacyjnie podbija kolor tęczówki i wydobywa ją na pierwszy plan. Odświeża i ożywia spojrzenie, dodaje mu blasku. Będzie pięknie komponować się w duecie – cień i róż i sprawi, że nasz makijaż będzie spójny.

hotmama_ thebalm_kosmetykomania

Róż nie zapycha, nie powoduje krostek, ani uczulenia. Jest przyjazny nawet dla bardzo alergicznej skóry, tak jak większość kosmetyków theBalm.

Swatche na zdjęciach nie oddają jej uroku, te migotki trzeba zobaczyć na żywo, w ruchu, w słońcu. Wtedy dopiero Hot Mama ma moc. :))

hotmama_ thebalm_kosmetykomania

Tę pięknotkę kupicie w cenie 59,90zł TUTAJ.

Koniecznie sprawdźcie inne kosmetyki z oferty theBalm TUTAJ i odwiedźcie kosmetykomania.pl!

Dziewczyny, znacie Hot Mamę? Co o niej sądzicie?

(Visited 91 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>